niedziela, 18 lutego 2018

Klasyczna koszula i stalowe jeansy :)



Kolorystyka szara i smutna, ale razem tylko prezentuję nie koniecznie będę chodzić.
Uszycie wyniknęło z potrzeby posiadania ciemnej koszuli, bardzo klasycznej i nie obcisłej bo tego nie lubię. 
Materiał to delikatna bawełna z lycrą Materiał, na ten moment nie ma tego wzoru, są inne bardzo ładne i ciekawe i jak inaczej, musiałam sobie dokupić na jeszcze jedną, trudno mi było się oprzeć.
Szycie koszuli, nie jest trudne, trzeba pamiętać tylko o wielu szczegółach i trzymać się wyuczonych zasad. Zawsze szyję podwójny karczek, przy rękawach zapięcie na tzw. domek, usztywniam: zapięcie, stójkę, kołnierzyk i mankiety. Sam kołnierzyk podklejam specjalną sztywniejszą fizeliną do kołnierzyków.
Wyszło tak jak chciałam i bardzo lubię w niej chodzić.

Spodnie jeansy Materiał/Jeans, uszyte trochę inaczej niż tradycyjne ponieważ z kieszeniami po skosie i z tyłu kieszonki z wypustką i guzikiem. Taki model podoba mi się o wiele lepiej, nie przypomina tradycyjnych jeansów raczej klasyczne spodnie.












Spodnie i koszule sa u mnie w dużym deficycie najwyższy czas nadrobić braki.


niedziela, 11 lutego 2018

Sukienka z punto milano ala jeans.


 Szyjąc sukienkę z punto milano czasami odnoszę wrażenie, że unikam trudu i nadmiernego wysiłku, ten materiał nie sprawia trudności w szyciu a w noszeniu jest wygodnicki. Oczywiście przed szyciem poddaję go obróbce prania i suszenia w wysokich temperaturach, nie lubię później niespodzianek, mam pewność, że nic więcej mnie nie zaskoczy po tych zabiegach. 
Jedyne co plułam sobie w brodę to ilość jaką zamówiłam, skąpe 1,5 m, powinno wystarczyć na fajną sukienkę, ale doczytałam nieco później, że szerokość to 1,3 m, po otwarciu paczki byłam trochę zła na siebie, gapowe się płaci, plany na szerszy dół musiały iść w odstawkę a do tego chciałam sukienkę z długim rękawem.
 Nie napisałam gdzie kupiłam materiał, ale chyba nie będzie niespodzianki, jak wspomnę, że u Natana: PUNTO JERSEY, Natan to od dawna to mój ulubiony sklep internetowy.

Model prosty, wcześniej szyłam z niego sukienkę i bardzo dobrze się w niej czuję, postanowiłam zmierzyć się drugi raz z tą formą ale odrobinę zmienić scenariusz, doszyłam ozdobną aplikację z gipiury, którą dostałam w prezencie już jakiś czas temu i w końcu należało ją wykorzystać.

Małe zmiany były konieczne, dekolt dopasowałam do podkroju aplikacji i zrezygnowałam z naszycia bocznej dodatkowej części oraz kieszeni, pozostałe elementy bez zmian. Podszewkę doszyłam tylko na dole z tyłu wszyłam kryty zamek.
Mało pracy, mało pisania o modelu, szyje się przyjemnie a jeszcze przyjemniej chodzi, na ten moment to moja ulubiona sukienka. 











Burda 7/2016
Model 105
Materiał: dzianina punto milano 1,5 m
Podszewka wiskozowa 0,6 m
Zamek kryty 60 cm
Aplikacja gipiurowa


czwartek, 18 stycznia 2018

Sweter z ozdobnym kołnierzem :)






 Dawno mnie nie było, ale wracam i mam plany szyciowe na 2018 rok, które będę realizować.

 Jak inaczej, bez szycia nie da się funkcjonować.
 Dzisiaj zaprezentuję cienki sweter jeszcze w scenerii jesiennej. 
 Dzianina kupiona u NATANA/DZIANINA SWETROWA, na ten moment są promocje dzianin, z tej okazji zaopatrzyłam się w bardzo ładną i ciepłą na długi kardigan ale jest jeszcze w trakcie szycia, wkrótce na blogu.
 Różowa dziania, wykorzystana na uszycie tego swetra jest cienka i przyjemna w dotyku, nie strzępi się sprawdziłam przed krojeniem piorąc ją w pralce. Pokusiłam się o model trochę inny z naszywanym kołnierzem z ciętych pasków, jestem z niego zadowolona i bardzo go lubię. 


Sama szycie nie było trudne, zrobiłam drobne zmiany.
Nie przecinałam tyłu i zrezygnowałam z kieszeni, długość taka jak wystarczyło dzianiny, kupiłam 1,5 m na taki sweter lepiej mieć trochę więcej. 

Kołnierz wykonany zgodnie z instrukcją z Burdy układa się bez problemu, ze względu na grubość mojej dzianiny dołożyłam pasków ozdobnych.