niedziela, 4 listopada 2018

Jesienna sukienka :)







Tak pięknej jesieni dawno nie było, idealne jest wpasować się w te piękne kolory w sumie ta sukienka powstała tak sobie od niechcenia.
 Nowa Burda, nic nie uszyłam, trochę nosi :)
Coś z tym zrobić trzeba, może przerobić trochę formę bo tak do końca nie wiem, czy chcę oryginał.
 Tym bardziej, że szykował się krótki wyjazd na  naszą piękną Jurę, koniecznie w sukience i koniecznie w kolorach jesieni.
 Szybko, szybko, materiał leży dwa lata, może z niego, bo to z tych co już pora, a niech tam tylko lekkie zmiany, mam w dalszym ciągu kierunek na falbany, no niestety nie przeszło, tak chodzę w tych kieckach, ze większość pójdzie kierunek kosz, wytrzymałość tkanin maleje, proporcjonalnie do chodzenia.
Sukienka z Burdy 9/2018, model 113. 
Uszyłam po swojemu, wydłużyłam stan i doszyłam falbanę. Materiał to dzianina wiskozowa ale nie z tych cienkich da się nosić nawet zimą. Sukienka bardzo wygodna i szyje się przyjemnie. 








Grzybów podobno jest dużo, ale ja znalazłam tylko muchomory.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia :) 


8 komentarzy:

  1. Kiecka ciekawa, jak zawsze, bardzo ci służą te panterki :) wszystko ładnie kozaczki dopełniają. Ale muszę powiedzieć, że elegancka z ciebie grzybiara. A ja tak tęsknie za Jurką moją ukochaną. Ten sezon wspinaczkowy mnie ominą, ale niech tylko wiosna przyjdzie.... to nie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jura pięknie wygląda w tych jesiennych kolorach, nie mogę się napatrzeć na to wszystko, grzyby nie były w planach ale zawsze kusi, żeby spojrzeć tu i tam. Podziwiam Cię za tę wspinaczkę, fajnie mieć kilka pasji w życiu. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Anettko, świetna sukienka, bardzo ładnie w niej wyglądasz :) Bardziej zwróciłam uwagę na kolorystykę i fason - łącznie z kozaczkami - :) niż to, że jest to panterka - bardzo udane połączenie. Krążę wokół panterki, ale na nic nie mogę się zdecydować ... Trudny temat :)
    Najważniejsze, że Cię widzę radośnie uśmiechniętą :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Ado, panterka co jakiś czas pojawia się w mojej garderobie, ale ostatnio pozwoliłam sobie na więcej. Myślę, że na ten wzór wymaga dłuższego zastanowienia ale po podjęciu decyzji na tak, później trudno go pominąć, trochę uzależnia. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Cześć,
    Świetna jesienna sukienka! Idealnie wpisuje się w tą porę roku. Bardzo lubię taki fason - prosta góra i falbanka na dole.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, wyszła tak zwykła sukienka, ale bardzo wygodna to takie proste szycie ale pora na coś bardziej ambitnego. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Anettko, jak to miło Cię widzieć, nie ma chyba dnia, ąebym o Tobie nie pomyślała. Zawsze zastanawiam się jak sobie radzisz, mam nadzieję, że coraz lepiej:) Cieszę się, że sukienka nie czarna tylko jasniejsza, pieknie Ci w niej :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Beatko, jest coraz lepiej, zmieniam kolory powoli na inne, odkryłam, że jest coś takiego jak śmiech i może on sprawiać przyjemność, choć czeka mnie jeszcze kilka poważnych spraw, podchodzę już do tego inaczej, najważniejsze mieć swoją pasję i ją realizować. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń