niedziela, 5 sierpnia 2018

Mała czarna :)


Prosta sukienka do uszycia, której wykorzystałam model bluzki, przedłużyłam ją doszywając falbanę z popeliny, całość na podszewce wiskozowej z tyłu wiązanie. Materiał to delikatna żorżeta z aksamitnym wzorem, przypominająca batyst, kupiłam ją MATERIAŁ. Uszyłam od razu jak tylko dostałam paczkę i bardzo lubię w niej chodzić.
Szycie takiej sukienki nie jest trudne, nie wymaga dopasowania, cały problem to dobrze rozłożyć marszczenie na falbanie i dobrze wszyć podszewkę w taki sposób aby nie wysuwała się podczas chodzenia. Zawsze w pierwszej kolejności przyszywam dekolt, stebnuję go, następnie przycinam podszewkę pod pachami tak aby była mniejsza od materiału o  2 mm, mam wtedy pewność, że się nie wysunie, wszystko stebnuje i na koniec zabezpieczam pod pachą małym przeszyciem w szwie. 
W tym tygodniu mocno mnie zebrało sukienkowo i uszyłam trzy, dodać do tego wcześniejsze trzy, których nie pokazałam, trochę się uskładało. 







20 komentarzy:

  1. Prostota i elegancja. Wyszło super, Tkanina też robi swoje. Cała czarna, byłaby tylko czarną sukienką, ale ten flok robi niezłą robotę.
    Bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, zawsze mam słabość do różnego rodzaju raportów, jak tylko ten zobaczyłam musiałam kupić, nie jest zbyt duży więc wystarczyło na prostą sukienkę :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Piękna sukienka. Materiał bardzo mi się podoba, ułożenie wzoru na sukience z przodu i z tyłu- no super. Też pomału wracam do szycia i kilka rzeczy mam już do pokazania ale mam problem ze zdjęciami bo nie ma ich kto zrobić. Muszę czekać na córkę jak przyjedzie do domu.
    Pozdrawiam Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Aniu, również mam taki sam problem ze zdjęciami, więc doskonale to rozumiem, ale ważne że szyjesz zdjęcia w końcu się uda zrobić a mam nadzieję że szybko :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Bardzo ładna,dzięki temu aksamitnemu wzorowi jest niepowtarzalna.Ładnie leży i super wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, miło mi czytać Twój komentarz:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Strasznie słodka ta sukienusia :).
    Zauważyłam, że masz chyba słabość do raportów. Jeśli tak, to możemy sobie przybić piąteczkę, bo mmnie
    tez do nich ciągnie. I szycie ich jest takie niewymagające, bo z natury rzeczy chcą prostych wykrojow, a efekt jest zawsze - wow-:).
    Ewa


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Ewo, raporty zawsze mnie kuszą, kupiłam jeszcze dwa kolorowe ale muszą poczekać. Raporty rzeczywiście najlepiej wyglądają na prostej formie i co najważniejsze szybko się je szyje.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Wspaniała sukienka...pieknie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mała czarna była bardzo modna w latach 60-tych ub. wieku. Miałam wówczas w szafie chyba ze trzy takie. Są niewątpliwie eleganckie i nadają się na okazje specjalne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, moda z lat 60-tych jest wyjątkowo urokliwa a mała czarna to wręcz obowiązek w każdej szafie :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Bardzo ładna sukienka, fajnie że z tyłu dałaś paseczek do związania bo dzięki temu jest fajnie dopasowana. Świetnie wyglądasz ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, paseczek faktycznie dużo mi pomaga w dopasowaniu, bez niego sukienka jest luźna i jednak on ratuje sytuację :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Masz moc kobieto :) bardzo mi się podoba, jak wykorzystałaś materiał. Dla mnie to pół sukcesu odpowiednio dobrać krój do tkaniny, tak by wyeksponować jej wszystkie zalety. pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kasiu, miło mi czytać Twój komentarz, tu pole manewru było małe ale chciałam pokazać całość wzoru na przodzie i go nie przecinać :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Mała czarna :-) śliczna, prosta i wygodna, znowu fajne połączenie tkanin zastosowałaś. Piękny kupon czarnej żorżetki znalazłaś, tkanina tak ślicznie aksamitnie lśni na zdjęciach, wiec pewnie też jest przyjemna w dotyku. Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się kupić raportu, zawsze się boję że nie będę potrafiła dobrze wykorzystać wzoru. A tu pokazujesz, że nie trzeba wiele kombinować żeby było ładnie i ciekawie :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, wygodna niesamowicie, żorżeta w dotyku bardziej przypomina batyst jest delikatna. Warto spróbować kupić jeden kupon, wychodzą rzeczy niepowtarzalne a na ten moment są wyprzedaże letnich materiałów.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. Bardzo ładna sukienka :) Ten aksamitny wzór robi dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niełatwa tkanina do zastosowania a Tobie wyszło idealnie i do tego prosto :) Na Twojej zgrabnej figurze super się prezentuje :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń