Dzianiny Punto są moimi faworytkami od wielu lat. Można z nich wyczarować naprawdę wiele, w szyciu nie sprawiają większych problemów, a ubrania uszyte z tego materiału służą przez lata. Naprawdę trzeba się postarać, żeby je zniszczyć.
Jestem świeżo po wizycie w galerii handlowej i… nie kupiłam nic, choć bardzo się starałam. :) Pomyślałam więc, że zdecydowanie lepiej będzie przeznaczyć te pieniądze na tkaniny i stworzyć wszystko dokładnie tak, jak chcę — po swojemu.
Usilnie szukałam kompletu, który spełniałby moje oczekiwania, ale niczego takiego nie znalazłam. Nie pozostało mi więc nic innego, jak uszyć go samodzielnie.
To dość nietypowe dla mnie zestawienie, przede wszystkim ze względu na spódnicę — nie mam ich zbyt wiele. Tym razem pojawił się jednak jakiś przebłysk, nietypowa ochota na właśnie takie połączenie. Być może to efekt obejrzenia filmu „Bonnie i Clyde”. Często mam ochotę odtworzyć jakiś element garderoby zauważony w filmie lub na fotografii, ale zawsze trochę go zmieniam, dopasowuję do siebie i uwspółcześniam.
Myślę, że ten komplet jest w pewnym sensie moją małą modową przygodą inspirowaną klimatem tego filmu. Jest pepitka, jest spódnica i jest wdzianko — wszystko tak, jak lubię.
Wykorzystałam modele z „Burdy”, ale dość mocno je zmodyfikowałam, dlatego nie podaję konkretnych wykrojów — efekt końcowy znacznie różni się od oryginału.
Materiał to bardzo przyjemna w dotyku i ciepła dzianina, idealna na tę porę roku. Szyje się ją bezproblemowo, po praniu nie zmienia formy, a do tego właściwie nie wymaga prasowania.
Link do dzianiny:
https://www.supertkaniny.pl/pl/p/Elegancki-Jersey-Punto-wiskoza-bistrecz
Miłego dnia! :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz