wtorek, 23 lutego 2016

Swetropłaszcz




     Planowałam uszyć to wdzianko już jesienią. Popularnie na portalu Burdy i nazwane przez szyjące dziewczyny swetropłaszczem. Jesienią nie znalazłam odpowiedniego materiału, później zastała mnie zima i zapomniałam o nim zupełnie. 
    Pierwsze ciepłe promienie słońca mnie olśniły, nie mam swetropłaszcza. Materiał kupiłam u Natana jeszcze w grudniu, ale z myślą o swetrze, jest to dzianina wełniana, bardzo ciepła i miła w dotyku. Okazało się, że na swetropłaszcz idealna, jako wykończenie dodałam podszewkę wiskozową. W wersji oryginalnej wdzianko nie ma zapięcia, ale ja kupiłam już cztery duże zatrzaski i uwzględniłam zapięcie przy krojeniu dodając po 2,5 cm z każdej strony przodu, wdzianko jest dość luźne, szyłam rozmiar 36 i tak można założyć pod spód coś grubszego i cieplejszego. 
   Szyje się bez żadnych problemów, forma bardzo fajna, od siebie doszyłam kaptur, nie mam zbyt dużo kurtek z kapturem i uznałam, że może się taka rzecz przydać.
   Kłopot sprawił mi tylko dół, dzianina się lekko rozciąga i szyjąc pierwszy raz nie podkleiłam wywinięcia po przyszyciu lekko odstawało (co widać na zdjęciu poniżej), musiałam wszystko wypruć i zrobić tak jak trzeba. Cienką fizelinę przykleiłam na wywinięciu i doszyłam podszewkę, wchodząc przez rozcięcie w rękawie, następnie delikatnie przyszyłam wywinięcie ręcznie do przodu i tyłu, teraz leży dobrze. Wdzianko jest bardzo ciepłe i wygodne po przyszyciu zapięcia wykorzystam je nie jeden raz.







Szycie krok po kroku 2/2015
Model 4 D
Dzianina wełniana 1,70 m
Podszewka wiskozowa 1,5 m
4 zatrzaski

     Biała podszewka w kapturze nie dawała mi spokoju musiałam ją poprawić, z niewielkich pasków pozszywałam wykończenie i dodałam zieloną podszewkę, teraz mogę spać spokojnie.




27 komentarzy:

  1. Świetne wdzianko, twoja wersja z kapturem bardziej mi się podoba niż wersja Burdy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko, kaptur czasami się przyda. :)

      Usuń
  2. Superowy, też wolę go z kapturem :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, kaptur daje mu dużo uroku. Lubię takie proste formy, zawsze dobrze się noszą :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wdzianko! Właściwie to idealne rozwiązanie na spacery, zakupy. Bardzo wygodna rzecz, zwłaszcza jak ma duże kieszenie i kaptur, którego doszycie było strzałem w dziesiątkę :). Bardzo ładnie Ci w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Kasiu, czasami nie mam ochoty na czapki i kaptur jest wtedy idealnym rozwiązaniem. :)

      Usuń
  5. Widzę, że u Ciebie juz wiosenne rzeczy na tapecie ( albo pod iglą!).
    O tej porze roku jest się już tak zmeczonym zimą, że chetnie siega się po jasne i troche bardziej kolorowe rzeczy, nieprawdaż ?
    Bardzo ładna Ta Twoja kurteczka.Wszystko w niej mi sie podoba : i kolor, i wzór, i kapturek.
    I PIESIO też :)
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo. Zgadza się o tej porze roku ja już myśli mam wiosenne i szyję już wiosennie, zima może jak najszybciej odejść i długo nie wracać. :)
      Pozdrawiam Anetta

      Usuń
  6. Anettko bardzo fajne wdzianko, kaptur to duży plus i z podszewką wygląda to elegancko i profesjonalnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, podszewkę wszywam gdzie się da, czasami nie ma takiej potrzeby.
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Bardzo Ci pasuje ten model i wzór materiału :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne wdzianko,będę się powtarzać, ale ślicznie Ci w tej zieleni. Bardzo ciekawa dzianina, szkoda, że nie zrobiłaś części środkowej kaptura też z dzianiny.
    Ostatnio tez upatrzyłam coś w zieleni, ale w Textilmarze i się czaję na zakup. Jeszcze zastanawiam się nad fasonem, coś ostatnio wzięło mnie na szalowy kołnierz :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko, chciałam skroić środkową część z tej samej dzianiny, ale zostały tak małe skrawki, że nie wystarczyło już na nic, może uda się dokupić wiskozową dzianinę w tym kolorze i wtedy wymienię. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Musiałam poprawić nie dawał mi spokoju, choć dopasować to co zostało nie było prosto, na szczęście jest to materiał na którym nie widać tak bardzo zszycia materiału. :)

      Usuń
  9. Świetny. A wykroj kaptura skąd? Podziwiam talent.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz, wykrój kaptura z ulubionej dresowej bluzy, skrojony nieco większy i dopasowany do wykroju płaszczyka. Pozdrawiam

      Usuń
  10. Świetny. A wykroj kaptura skąd? Podziwiam talent.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny swetropłaszcz!:) Świetne kolory i bardzo wygodny model. Ślicznie w nim wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki śliczny płaszczyk!:))

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba i kolor i fason, a dodanie kaptura było genialnym posunięciem - super!

    OdpowiedzUsuń